MojeCzcionki
Filed Under (informatyka) by Tomek on 18-04-2009
Czytając ostatnio teksty o projektowaniu stron, trafiłem w linkach przy jednym z artykułów na ciekawy serwis – MyFonts. Jego zasadnicza funkcja, czyli pośredniczenie w kupnie i sprzedaży czcionek, nie zainteresowała mnie specjalnie, ale przyciągnęła mnie jedna z funkcji pobocznych, nazwana WhatTheFont.
Działanie WhatTheFont polega na pomocy w znalezieniu, jaką czcionką został napisany posiadany przez nas tekst. Odbywa się to w trzech krokach. Po pierwsze, wgrywamy na stronę plik graficzny z fragmentem tekstu (do 50 znaków) napisanym naszą nieznaną czcionką. Można też podać adres URL pliku. Ja przygotowałem fragment pliku, który dostałem od grafika jakiś czas temu i którego nazwę czcionki długo próbowałem odgadnąć, dopóki się nie dowiedziałem, że została ona napisana jasnoszarym drobnym druczkiem na dole szarego tła ;-) Ostatecznie tekst napisany był czcionką Humanist 777
W drugim kroku, skrypt próbuje podzielić tekst na poszczególne litery i rozpoznać je, a następnie prosi nas o sprawdzenie wyników. W moim przypadku poszło mu to całkiem nieźle – z 12 znaków, jakie znajdowały się w tekście, miał problem z rozpoznaniem tylko pytajnika, litery j (myślę, że ze względu na to, że składają się one z dwóch znaków graficznych) oraz litery r (tu nie mam pojęcia dlaczego).
Na koniec przechodzimy do oglądania wyników naszych działań. W moim przypadku serwis nie zgadł czcionki, ale wydaje mi się, że trafił w podobne (oceńcie sami). Kiedy potem powtórzyłem próbę z tą samą czcionką, ale większą ilością tekstu, udało mi się znaleźć całą rodzinę czcionek Humanist, w tym tą, użytą do stworzenia napisu.
Podsumowując: przydatna rzecz, kiedy ktoś zapomni podać, jakiej czcionki użył, a chcemy się tego dowiedzieć szybciej, niż zajmie mu odpisanie na nasz mail :-)




