Nowy Thunderbird 3.0
Filed Under (informatyka) by Tomek on 10-12-2009

Przeczytałem wczoraj o pojawieniu się nowej wersji mojego klienta poczty, więc postanowiłem od razu przystąpić do testów i opisać moje pierwsze wrażenia.
Nie wiem, jak ma się sprawa z automatycznym włączeniem aktualizacji ze starej wersji, ponieważ prawdopodobnie moja niecierpliwość nie pozwoliła jej wykryć zmian :)
Instalacja
Po wybraniu w menu Pomoc opcji „Sprawdź dostępność aktualizacji…” program szybko ściągnął sobie 12MB najnowszej wersji w języku polskim i przystąpił do instalacji. Obawiałem się trochę przygód, jakie do niedawna miałem z aktualizacjami Firefoxa — w trakcie ponownego uruchomienia pokazywał się pasek postępu instalacji, który następnie znikał i otrzymywałem komunikat, że wystąpił błąd instalacji. Całość kończyła się koniecznością użycia innej przeglądarki do ściągnięcia instalatora najnowszej wersji FF i ręcznej instalacji (na szczęście zakładkom i innym danym nie działa się krzywda). W Thunderbirdzie nic takiego nie miało miejsca. Program w kilka minut zainstalował się i uruchomił. Kolejnych kilka minut zabrała indeksacja wszystkich moich wiadomości (jeśli dobrze zrozumiałem, na potrzeby wyszukiwania).
Wygląd
Czyli to, co pierwsze rzuciło mi się w oczy. Podkolorowano trochę ikonki, a nowe okna zamieniono na zakładki. Nowy pasek z ikonami jest węższy i zawiera tylko cztery przyciski: Pobierz, Napisz, Adresy, Etykieta (więcej o tym napiszę dalej). Generalnie całość wygląda dużo przyjemniej. Jedyne, co do mnie nie przemawia, to przyciski przy otwartej wiadomości i wybór rodzaju adresata przy tworzeniu nowej wiadomości (wydają mi się trochę toporne w porównaniu z resztą interfejsu).
Nowości
Z nowych funkcji warto zauważyć to, co wita nas przy instalacji, czyli asystent migracji. Wymienia on cztery najważniejsze zmiany: synchronizacja kont IMAP, nowy pasek narzędzi, pogrupowane foldery i nagłówki wiadomości. Dwie z nich (pasek narzędzi i grupowanie folderów) możemy od razu zostawić w nowej wersji, lub jednym kliknięciem wrócić do ustawień znanych nam z Thunderbirda 2. Uważam, że to bardzo miły gest ze strony twórców, szczególnie że w obu przypadkach z tej możliwości skorzystałem.
Inne poprawki
Przeklikując się przez program znalazłem kilka innych smaczków, które moim zdaniem są zmianami jak najbardziej na plus. Między innymi w wyszukiwaniu postów zmieniono domyślne zaznaczenie z „spełniony dowolny z warunków” na „wszystkie warunki spełnione” — często musiałem przez to powtarzać wyszukiwanie, a chyba nigdy nie skorzystałem z ówczesnego domyślnego wyboru.
Dodatki
Jak przy każdym upgradzie programu pozwalającego na instalowanie dodatków, także tu wystąpiły problemy z kompatybilnością nie których z nich. Spośród czterech, z których korzystam dwa przestały działać i czekają na aktualizację do zgodnej z nową wersją programu.
Na koniec
Mnie osobiście nowa wersja Thunderbirda przypadła do gustu. Mimo kilku rzeczy, które nie do końca mi się podobają i jednej, która mi się podoba, ale do której będę się musiał przyzwyczaić (zakładki — już kilka razy próbowałem zamknąć całego Thunderbirda chcąc zamknąć e-mail), uważam że została dobrze przygotowana i można tylko z niecierpliwością czekać na v4.0 ;)
Dodatek po jednodniowych testach
Po całym dniu korzystania z nowej wersji znalazłem w niej pewną niekonsekwencję — nie wszystko zostało przeniesione do zakładek. Tworzenie nowej wiadomości, książka adresowa, a także tradycyjne wyszukiwanie po kliknięciu prawym przyciskiem myszy na folder i wybraniu opcji wyszukaj, dalej pojawiają się w nowym oknie. Sprawdziłem, że sprawa została zgłoszona developerom jeszcze na etapie wersji beta, ale nie było czasu na zaimplementowanie tego i przetestowanie. Można mieć tylko nadzieję, że sprawa zostanie załatwiona przed wydaniem wersji 4.0 (lub że ta wersja będzie wcześniej niż 2.5 roku, które mijały dotychczas między kolejnymi wersjami ;)). Może będzie 4.1?
Jeśli chcecie zwiększyć presję na twórcach, zapraszam do poparcia:
